Meetrigala

Jestem teraz w klasztorze Meetrigala prowadzonym przez Dhammajivę, słynnego nauczyciela buddyjskiego. Warunki są dość skromne, mamy pokój dwuosobowy pod salą medytacyjną. Obecnie nie mamy wody (przynajmniej do mycia się i do prania)w związku z czym mamy prikaz chodzić do strumienia (na zdjęciach). Oszczędzamy wodę ponieważ nastała pora sucha i faktycznie nie ma deszczu, jest dość […]

Jak pada, wychodzą węże

To prawdopodobnie jeden z ostatnich listów z Na Uyany, ponieważ niedługo się stąd wyprowadzam. Niedługo – czyli na początku marca. Byłem tu prawie dwa miesiące i muszę przyznać, że ciągnie mnie do zwiedzania, szukania i eksplorowania. Mimo że miejsce jest świetne, dobrze mi się tu medytuje, jest dobre żarcie i ogólnie warunki są niemal idealne […]

Szycie

Ciąg dalszy opowieści z dżungli – w załączniku przystosowany do życia pasikonik (chyba). Jest jak najbardziej latający (na jakiś dystans przynajmniej). Jak robiłem medytację chodzoną pod moją kuti na ścieżce, ten właśnie osobnik wylądował nieopodal. W ogóle się nie bał, widać znał swoją wartość jako wtapiającego się w krajobraz. Szczerze mówiąc dopiero na zdjęciach zauważyłem jego […]